Aktualizacja watku na podstawie Waszych postow
Prace w Londynie zaczelam szukac jeszcze przed przeprowadzeniem sie z innej miejscowosci w UK, ale niestety nie bylo to zbyt owocne. Zostalam zaproszona na jedno interview, pracy nie dostalam i do tego musialam sie wykosztowac na dosc drogi bilet. Przelom nastapil tuz po przeprowadzce (zmiana kodu pocztowego na londynski!!!!) i w ciagu 2 tygodni zostalam zaproszona na kilka interview. Szukalam glownie po przez gumtree (2 zaproszenia na rozmowe, w tym od obecnego pracodawcy), przez agencje rekrutacyjne, online ogloszenia oraz znajomych (w ten sposob otrzymalam oferte pracy, ktora byla oglaszana tylko wsrod obecnych i bylych pracownikow). W ciagu miesiaca otrzymalam 4 oferty pracy, a wiec moglam wybrac te, ktora wydala mi sie atrakcyjniejsza. Po 6 tygodniach od przeprowadzenia sie do Londynu podpisalam kontrakt na stale, a w miedzyczasie popracowalam kilka dni w dwoch innych miejscach, tak zeby potestowac:). Mysle, ze kluczem do sukcesu w moim przypadku bylo profesjonalne CV (w stylu brytyjskim z personal profile & key skills) oraz wysylanie dosc duzej ilosci aplikacji. Co ciekawe, nie mialam zbyt duzego doswiadczenia zawodowego – 5 miesiecy pracy biurowej w UK, 2 miesiace wolontariatu w USA i uczestniczenie w kilku miedzynarodowych projetach. Z Polski wyjechalam jako studentka bez doswiadczenia zawodowego, a obecnie pracuje jako Careers Counsellor w jednej z najwiekszych prywatych organizacji edukacyjnych. Julita
sob., 12/05/2009 - 20:03
No wlasnie czytajac wasze wpisy, nasunelo mi sie pytanie:to jak to jest z tymi cv-kami;wysylac ile sie da i gdzie popadnie-narazajac sie na przyjecie pracy nie zgodnej z kwalifikacjami / aspiracjami. Czy tez moze wysylac cv tylko na interesujace nas oferty, ryzykujac, ze przez dlugi czas pozostaniemy bez pracy. Przez dwa lata bylam w pierwszej sytuacji, obecnie znajduje sie w drugiej. Pracowalam jako catering assistant, bo to byla pierwsza praca jaka dostalam zaraz po przyjezdzie do UK, obecnie szukam zajecia, ktore nie tylko dawaloby mi satysfakcje, ale rowniez pozwalalo nieco odlozyc. I tu pojawia sie problem bo interesujacych mnie ofert pracy jest niewiele. To jak to jest z ta praca?:))Aplikowac jak leci,zbierajac nieprzydatne doswiadczenie, ale zawsze jakies zbierajac czy nie aplikowac i cieszyc sie wolnym czasem?:))
»
śr., 12/02/2009 - 13:11
Mi prace udalo sie znalezc przez kolezanke. Obecnie pracuje w pubie, a poniewaz w Londynie jestem tylko na 3 miesiace, prace traktuje tymczasowo.
Mysle, ze moze to byc dobra praca na poczatek, zeby sie gdzies zaczepic oraz (chyba na pierwszym miejscu) troche zarobic. Dosc istotne jest to, ze mam elastyczny czas pracy i moge go dostosowac do innych zajec (praktyki w PPC ;)).
Agnieszka
»