Witam!
Chciałabym się "pożegnać", ponieważ mija niedługo termin opłacenia składki, której ja już nie uiszczę, więc przestanę w końcu otrzymywać od Was maile.
Od września znów jestem psychologiem, ale żeby to się stało, musiałam wrócić do Polski. Stwierdziłam, że trochę za duże "schody" (największe oczywiście z wymaganym poziomem języka), żeby zarobkowo uprawiać
psychologię w UK, a rok stania na taśmie zaczął mi uwierać. Wróciłam więc i nie żałuję, bo wracając do Polski, wróciłam do zawodu.
Był czas, kiedy miałam Wasze wsparcie w kwestii tworzenia Psychologicznego Punktu Konsultacyjnego w mieście w którym mieszkałam, ale niestety ludzie, którzy początkowo wykazywali zainteresowanie tematem (wsparcie
logistyczne itp.) stracili zapał, więc nie wypaliło. Może gdybym mieszkała w większym mieście? Nie istotne, bo mimo tego, że nie wyszło, chciałam Wam podziękować! Regularne od Was maile i równie regularne odwiedzanie Waszej strony, zmuszały mnie do głębszych refleksji, co zaowocowało decyzją o powrocie do kraju, żeby móc bez przeszkód być psychologiem. Strasznie lubię swój zawód, uwielbiam pracę z ludźmi i lubię mieć poczucie robienia
czegoś wartościowego. Teraz robię to, co lubię!
W związku z tym, że mieszkałam daleko, nie skorzystałam z oferty szkoleniowej (a szkoda, bo bardzo ciekawa). W związku z tym, że zabrakło mi wsparcia logistycznego, nie włączyłam się w projekt konsultacji (też żałuję, bo naprawdę chciałam).
Chciałabym życzyć Wam, żeby wszyscy członkowie PPA realizowali się w tym, co robią! Sukcesów - osobistych i zawodowych!
Pozdrawiam mocno
Kasia Kamińska
pt., 03/26/2010 - 15:24
Dziękuję ;) Nawzajem,
Agata
»